|
Drodzy Przyjaciele Zwierząt!
Nasz Inspektor Ochrony Zwierząt TOZ lek. wet. Szczepan Kawski wraz z Panią Elżbietą Śmigielski z Fundacji "Mrunio", w gronie innych członków Komisji Kontrolnej z Urzędu Miasta Kamieniec Ząbkowicki, zorganizowanej po raz kolejny z inicjatywy naszych organizacji, mieli okazję dokładnie sprawdzić, jak to jest z tymi psami na Zamku w Kamieńcu Ząbkowickim, o których losie bardzo rożnie się pisze od ponad 16 lat. POLSAT - INTERWENCJA o psach z Zamku - zobacz koniecznie

Drodzy Przyjaciele Zwierząt!
Skomentujcie tę sprawę w formie listu-skargi do TOZ we Wrocławiu (podając swoje personalia i dane teleadresowe) - Wasze opinie są dla nas i dla dobra sprawy niezwykle cenne i ważne, podobnie jak Wasz udział w naszej sondzie. Sprawa ciągnie się od 1992 roku (nam jest znana od 2000 r.), dlatego ważne są wszystkie Wasze oświadczenia, niezależnie od tego ile lat temu byliście świadkami gehenny psów w tym Zamku !!! Niezależnie od tego będziemy wdzięczni, gdy prześlecie te listy pocztą do TOZ we Wrocławiu z dopiskiem na kopercie "Psy z Zamku w Kamieńcu Z.", na adres:
Szczepan Kawski Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zarząd Oddziału ul. Żeromskiego 56 50-312 Wrocław "Psy z Zamku w Kamieńcu Z." Wasze maile i listy tradycyjne, jeśli będą podpisane z podaniem danych teleadresowych. Pozwoli to nam wykorzystać je w procesie karnym jako ważne dowody w sprawie, które będą poświadczać obiektywizm naszych opinii zawartych w doniesieniu o popełnieniu przestępstwa.
Uwaga! Kompletujemy dokumentację w sprawie przeciwko Włodzimierzowi S. o znęcanie się nad psami!
- Jeśli byliście w Zamku w Kamieńcu Ząbkowickim i widzieliście, w jakim stanie i w jakich warunkach żyją tam psy, napiszcie do nas swoją relację z tego, co pamiętacie, z podaniem daty i okoliczności Waszej bytności w Zamku.
- Jeśli zrobiliście przy tej okazji zdjęcia i/lub nakręciliście filmy, na których widać, w jakim stanie są psy i w jakich warunkach żyją, napiszcie o tym i prześlijcie nam te materiały fotograficzne i filmowe (mailem albo tradycyjną pocztą na adres jak podaliśmy powyżej). Podajcie też datę i okoliczności Waszej wizyty w Zamku, jeśli nie zrobiliście tego przy opisie sytuacji, zgodnie z naszą prośbą w poprzednim punkcie).
Zwykle skargi i doniesienia rysowały skrajnie tragiczną sytuację psów na Zamku. Niestety, dzierżawca obiektu - Włodzimierz S., który odbudowuje od lat, notorycznie nie wpuszczał kontroli, więc nie można było zweryfikować tych doniesień. Natomiast, kiedy już udało się doprowadzić do wizji lokalnej sytuacji bytowej i stanu zdrowia oraz kondycji psów na Zamku, to dziwnym trafem kontrole te wypadały pozytywnie..., i sprawę uciszano. Im więcej było skarg, niepotwierdzonych wynikami następujących po nich kontroli, tym bardziej bezsilni byli obrońcy zwierząt i tym bardziej patrzono na nich jak na oszołomów, którzy najwyraźniej próbują dokuczyć dzierżawcy Zamku i szukają taniego poklasku czyimś kosztem. Podobnie, z niedowierzaniem, przyglądały się sprawie władze Miasta, Policja, Prokuratura i Sąd...
To, co zastaliśmy na miejscu, przeszło nasze najśmielsze obawy !!!
Wkrótce przeczytacie i zobaczycie to co zastaliśmy - tekst i zdjęcia oraz filmy w przygotowaniu. Szukajcie w dziale INTERWENCJE Opis dotychczasowych działań w sprawie psów na Zamku w Kamieńcu Ząbkowickim przeczytacie na stronie Fundacji Mrunio
Zapraszamy Ponownie:-) |